Łączna liczba wyświetleń

środa, 31 października 2012

Dla mamy i córki

Zrobione jeszcze we wrześniu (ale ten czas leci). Ale dopiero teraz zebrałam się, żeby coś napisać.
Dla małej Julci już kiedyś robiłam, a że mamie się spodobało, to zamówiła bluzeczkę dla siebie.
Słynne już w sieci ananasy z bon prixa.
Zrobiłam z białego Sophistu Yarnartu. Zdjęcia tylko na płasko. Niestety, u mnie brak tak drobnej modelki.

A dla Julki zrobiłam sweterek do chrztu w kolorze ecru z Etaminy Yarnartu



oraz jesienne kolorowe czapeczki z Red Heart Baby




Wspomniane wcześniej szale są już na ukończeniu, tylko, że ja się bardzo szybko nudzę jedną robótką i jak zwykle mam rozgrzebanych co najmniej 5 innych.

Dziękuję pięknie za komentarze i odwiedziny. Mam nadzieję, że następny wpis będzie nieco szybciej.