Łączna liczba wyświetleń

środa, 29 lutego 2012

Sezon na chrzciny uważam za otwarty

Robi się cieplej, więc coraz częściej mam zapytania o ubranka do chrztu. Oto dwa pierwsze, które powstały w tym miesiącu, a w kolejce czekają dwa następne.

                        Komplet dla maluszka, który urodzi się dopiero w maju.
Elian Lusy i Etamin, 15 dag, szydełko 2,5

                              Sukienka, czapeczka, buciki dla dziewczynki
Red Heart Baby, 35 dag, szydełko 3 mm

Pomiędzy ubrankami dziergam jeszcze jeden zaległy zimowy sweter, ale chwilę musi poczekać, bo chrzcin nie da rady przełożyć.

6 komentarzy:

  1. Cudo !
    One są nadzwyczaj piękne :-)
    Podziwiam szczerze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudowności!Podziwiam i podziwiam!!!Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Nice post. I used to be checking constantly this weblog and I am impressed!
    Extremely useful information specifically the remaining
    phase :) I care for such info a lot. I was seeking this particular
    information for a long time. Thank you and best of luck.

    Also visit my blog post ... breeze **

    OdpowiedzUsuń