Łączna liczba wyświetleń

czwartek, 1 grudnia 2011

Czarne - ponczo i narzutka

Jakiś czas temu p. Marzenka zamówiła u mnie ponczo i narzutkę. A, że uwielbia kolor czarny, obie rzeczy miały być właśnie takie. Narzutkę robiłam z Kalinki. Już dawno z niej nic nie robiłam, więc zapomniałam jaka to cienizna. Robiłam na drutach 3 mm. Dłubaniny nie było końca. A oto efekt. Kalinki na drutach już nie tknę.

włóczka Kalinka, 50 dag, druty 3 mm

włóczka Dora 70 dag, druty 5 mm



P. Marzenka zamówiła też kilka rzeczy dla swoich najbliższych, na świąteczne prezenty. Robię więc jeszcze cztery rzeczy równocześnie. Ale już blisko koniec. Niedługo wszystko pokażę.

5 komentarzy:

  1. Może i cienizna, ale za to jaki efekt!
    Ja też robię kilka rzeczy jednocześnie, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękności zrobiłaś!!! Efekt końcowy rewelacja. To pierwsze takie zwiewne, bardzo eleganckie, a drugie ponczo piękny wzór ma. Czekam na następny pokaz i pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne prace!I rzeczywiście musiałaś się sporo nadłubać przy tym ponczu,ale warto było,bo efekt jest niesamowity!Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obie rzeczy bardzo piękne. Narzutka z Kalinki śliczna i zwiewna. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń